Opcja “Kup teraz, zapłać później” jest coraz popularniejsza wśród konsumentów. Potwierdzają to dane PayPo, lidera na polskim rynku płatności odroczonych, z którego aktywnie korzysta już ponad pół miliona kupujących online. Usługi PayPo są dostępne m.in na platformie IdoSell, gdzie każdy sklep może je łatwo dodać do swojej oferty. Wdrożenie płatności odroczonych pomoże Ci w prosty sposób zwiększyć sprzedaż, bez ponoszenia nakładów inwestycyjnych. Zobacz, jak zrobiła to PLNY LALA i w bardzo krótkim czasie zwiększyła średnią wartość koszyka zakupowego.

PayPo – co to jest i jak to działa?

PayPo to metoda płatności odroczonych, dzięki której klient robiący zakupy w sklepie, może wydłużyć sobie termin płatności za zamówienie do 30 dni, bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów. W przypadku jeśli będzie potrzebował więcej czasu na zapłatę, to może rozłożyć płatność na wygodne raty.

Jak w praktyce wygląda kupowanie z PayPo? Klient wybiera PayPo jako metodę płatności w sklepie. Jeśli ma już konto w PayPo, to płatność za zamówienie zatwierdza tylko kodem SMS. W przypadku, gdy jest to jego pierwsza transakcja z PayPo, to podaje swoje podstawowe dane, na podstawie których w kilka sekund otrzymuje decyzję o odroczeniu płatności. PayPo opłaca zamówienie klienta, więc sklep otrzymuje płatność od razu i wysyła towar do kupującego, który ma aż 30 dni na spłatę należności do PayPo.

Cały proces transakcji jest bardzo intuicyjny i trwa kilka sekund, a do tego jest bezpieczny, bo klient nie podaje żadnych danych do swoich rachunków lub kont. Klienci korzystający z płatności odroczonych szybciej i chętniej decydują się na zakup, kupują znacznie więcej oraz nawet dwa razy częściej. Dzięki temu ta metoda płatności znacząco wpływa na zwiększenie konwersji w sklepie internetowym, przyczyniając się do wzrostu wartości koszyków zakupowych i zmniejszając liczbę porzuconych transakcji. 

Płatności odroczone PayPo są dostępne dla wszystkich sklepów działających na platformie IdoSell. Szybka i bezpieczna integracja pozwoli Ci uruchomić tę metodę w swoim sklepie internetowym zaledwie jednym kliknięciem. 

Jak PLNY LALA zwiększyła wartość koszyka zakupowego z PayPo?

PLNY LALA to jeden z ponad 5000 sklepów internetowych w Polsce, który zdecydował się na wdrożenie płatności PayPo. Na efekty tych działań nie było trzeba czekać.  Na przestrzeni 9 miesięcy współpracy wartość koszyka zakupowego cały czas rosła i w tym czasie średni wzrost transakcji z PayPo na tle innych metod płatności wyniósł aż 13%. W najlepszym miesiącu współpracy wartość transakcji z PayPo potrafiła wzrosnąć nawet o 20% w porównaniu do innych form płatności dostępnych w sklepie. 

Przy transakcjach na poziomie 250 – 300 PLN, w zależności od sezonu, mówimy tu o naprawdę ciekawych wzrostach w ujęciu kwotowym – średnio każdy zakup realizowany z PayPo w naszym sklepie jest wyższy o aż 30 PLN – mówi Elisa Minetti, właścicielka sklepu PLNY LALA

Dodatkowo znacząco wzrósł także udział usług PayPo na tle pozostałych metod płatności w sklepie. Są one jedną z najchętniej wybieranych opcji płatności przez klientów PLNY LALA. Co ciekawe, to właśnie oni przyczynili się do tego, że płatności PayPo pojawiły się w sklepie internetowym PLNY LALA.

Obecnie aż 20% wszystkich naszych zamówień jest realizowana za pośrednictwem płatności odroczonych PayPo – dodaje Elisa Minetti. – Od początku naszej współpracy PayPo cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród Klientów. Może dlatego, że to właśnie oni byli dużym motywatorem do wdrożenia usług PayPo w naszym sklepie. To zabawne, ale dostawaliśmy bardzo dużo zapytań, a przede wszystkim rekomendacji od Klientów, że PayPo to super opcja płatności. Pamiętam, że na tej kanwie pojawił się nawet post w naszych kanałach Social Media, zatytułowany „Najczęściej zadawane pytania w 2020 roku”, gdzie kluczowym pytaniem było: „Kiedy uruchomicie PayPo?”.

Jak sklep internetowy PLNY LALA wdrożył płatności odroczone PayPo?

Źródło: Fanpage marki PLNY LALA

Zachowania klientów PLNY LALA potwierdzają tylko rosnącą popularność płatności odroczonych w Polsce. Według badania IMAS, już aż 47% Polaków słyszało o opcji Kup teraz, zapłać później i co trzeci już z niej korzystał lub ma to w planach. Do tej popularności przyczyniła się pandemia i boom na zakupy internetowe, podczas której wcześniej innowacyjne i testowane dopiero rozwiązania, stały się standardem. Dane PayPo również pokazują ten trend. W 2020 r. liczba wszystkich transakcji zrealizowanych za pośrednictwem PayPo wyniosła 3 mln, gdzie w 2021 r. taki wolumen osiągnięto już w czerwcu. Dodatkowo klienci korzystający z PayPo deklarują, że robią zakupy dwa razy częściej i jest to ich druga, po Bliku, najchętniej wybiera metoda płatności.

Jak skutecznie wdrożyć płatności odroczone w sklepie?

Wdrażając nowe formy płatności w sklepie internetowym należy pamiętać, że kluczem do sukcesu w tym przypadku jest odpowiednia komunikacja. PLNY LALA postawiła duży nacisk na działania komunikacyjne w tym obszarze i z powodzeniem wykorzystuje na swojej stronie internetowej hasło “Kup teraz, zapłać za 30 dni”. Przede wszystkim komunikuje o tym na karcie produktu, gdzie znaleźć można dodatkowe Call to action zachęcające do zapłacenia za zakupy później. 

Jak sklep internetowy PLNY LALA komunikuje o płatnościach odroczonych PayPo?

Źródło: PLNY LALA

Zastosowanie takich banerów zwiększa szansę na dodanie produktów do koszyka i finalizację produktu. Materiały promocyjne o usłudze PayPo można znaleźć pod tym linkiem.

Dodatkowo PLNY LALA aktywnie wykorzystywała również swoje kanały Social Media, w których komunikowała o usługach PayPo. 

To nie koniec. PLNY LALA planuje także wdrożenie dodatkowych działań komunikacyjnych o PayPo w ramach marketing automation, które nastawione będą na ratowanie porzuconych koszyków zakupowych. Podobne praktyki wykorzystują już inni partnerzy PayPo, którzy dzięki wdrożeniu takich rozwiązań potrafią odzyskać nawet 15-20% utraconych koszyków. Marka PLNY LALA bardzo dobrze rozumie potencjał odroczonych płatności i zdaje sobie sprawę z tego, że czasami klienci potrzebują więcej czasu na zapłatę i czekają z finalizacją zamówienia aż będą mieć wystarczające środki na koncie. W praktyce ma to wyglądać tak, że w sytuacji braku realizacji płatności, klient automatycznie otrzyma informację o korzyściach, jakie dają mu zakupy z PayPo. 

Aktywnie wykorzystujemy hasło “Kup teraz, zapłać za 30 dni” – to prosty przekaz, a pomaga realizować marzenia zakupowe naszych Klientów – dodaje Elisa Minetti. – PayPo jest często wybierane przy nowych dropach, gdzie kolekcja jest limitowana i Klientki wiedzą, że jeśli nie zrobią zakupów teraz, to będą musiały czekać na nową dostawę. Również przy wyprzedażach, gdzie cena jest czasowo w promocji i chcą z niej skorzystać. To pokazuje jak ważny jest dla nich ten dodatkowy czas na płatność. Czasem jest tak, że Klient ewidentnie kompletuje koszyk i czeka np. na koniec miesiąca i dopiero finalizuje transakcję. Chcemy jeszcze mocniej zautomatyzować ten proces, aby ułatwić Klientowi zakup, dlatego postawiliśmy na PayPo – wygodne, szybkie, bezpieczne płatności.

Źródło zdjęcia głównego: unsplash.com